Gdańsk Business Run. 1100 biegaczy, szczytny cel

To największy bieg charytatywny w Polsce. Organizowany jest bowiem w ośmiu polskich miastach - w tym w Gdańsku. Hasło imprezy „Pobiegniesz, pomożesz” przypomina, że cel rywalizacji jest charytatywny. Fundacja Poland Business Run zbierała w ten sposób pieniądze na pomoc dla osób z niepełnosprawnością narządów ruchu.

Gdańsk Business Run. 1100 biegaczy, szczytny cel
A
A
data publikacji: 03 września 2017 r.

W Gdańsk Business Run 2017 wystartowało ponad 1100 osób
W Gdańsk Business Run 2017 wystartowało ponad 1100 osób
zdj. Dariusz Kwidziński/gdansk.pl

Bieg zaplanowano na niedzielę, 3 września. Start i meta zlokalizowane zostały w bezpośrednim sąsiedztwie Europejskiego Centrum Solidarności. Początek wyznaczono na godz. 10.30, ale już dużo wcześniej biegacze rozgrzewali się wspólnie, zachęcani ze sceny przez instruktorkę tańca.

W całym kraju do rywalizacji stanęło ponad 20 tys. osób, w Gdańsku 1 tys. Reprezentowali ponad sto trójmiejskich firm i instytucji. W sumie pobiegało aż 228 pięcioosobowych sztafet. 


Tereny postoczniowe - trasa Gdańsk Gdańsk Business Run 2017
Tereny postoczniowe - trasa Gdańsk Gdańsk Business Run 2017
mat. Gdańsk Business Run

- To jest bieg charytatywny. Jest organizowany dla biznesu na rzecz dwóch osób po amputacjach. Dystans wynosi trochę ponad 3 km i dobrany był tak, żeby mogli go pokonać nie tylko zawodowcy. Nawet amator może potruchtać – mówi Magdalena Jabłońska, koordynator Gdańsk Business Run.

Zobacz relację z biegu


Bieg organizowany jest już od 6 lat. Od pierwszej edycji udało się pomóc 139 osobom. Według informacji organizatorów w Gdańsku w tym roku udało się uzbierać ponad 1 mln zł. 

Kim są beneficjenci Gdańsk Business Run?
  • Mateusz Pędziwiatr, student Politechniki Gdańskiej, który dzięki zeszłorocznej edycji biegu otrzymał wsparcie finansowe na zakup elementów do protezy. Powrót do aktywnego uprawiania sportu może mu umożliwić tylko specjalna proteza do biegania z dużym wybiciem, wyglądem przypominają dużą wygiętą łychę.
  • Sebastian Szostek, 19-latek z Olsztyna. Przyczyną jego niepełnosprawności jest jedna z cięższych postaci choroby genetycznej, jaką jest zanik mięśni Duchenna. Systematyczna rehabilitacja jest podstawą, by chłopak dłużej pozostał sprawny, a organizm lepiej funkcjonował. Kształci się on jako technik administracji, a jego pasją jest muzyka hip-hop i dobry film. 
Marek Wałuszko (0)
www.gdansk.pl
Marek Wałuszko (0)
www.gdansk.pl